Sztuczny śnieg z fotoszopa

Zima 

to słaby czas dla fotografa z Radomska. Jakoś nie bardzo lubię studio i choć czasem trudno od niego uciec, to staram się jak mogę. Ale zimą nie ma łatwo. Dni słonecznych jak na lekarstwo, a słonecznych niedziel, kiedy mam czas na zdjęcia to już w ogóle prawie brak.

akt kobieta w oknie topless

A ja właśnie lubię ostre słońce, choć podręczniki o fotografii sugerują, żeby go unikać. Podobno. Nie jestem pewien bo ich nie czytałem. Czyli zimą mam przesrane. No i zazwyczaj jest dość zimno, czyli kolejny portret w kurtce z kapturem i śniegiem z fotoszopa, bo prawdziwy u nas w Radomsku nie pada mimo że zimno. No ileż można? Jeśli dodać do tego chęć zrobienia aktu, to w ogóle można zamknąć się w szafie i zaczekać na wiosnę. Tak wiem, że są dziewczyny, które odważnie pozują do aktu nawet na mrozie i śniegu. Szacun. Tyle tylko, że większość takich sesji wygląda jakby zostały zrobione w minutę i tylko po to, żeby zostały zrobione. To nie dla mnie niestety.

I Tu pojawia się Klaudia…

…ale o tym w następnym wpisie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.